Piorun kulisty w Wojsławicach?

Jak donosi Kurier Lubelski w Wojsławicach po uderzeniu pioruna uszkodzona została centrala telefoniczna i urządzenia elektryczne w domach niektórych mieszkańców.

Takie zniszczenia nie są niczym zaskakującym jeśli wyładowanie atmosferyczne trafi w niezabezpieczony lub nieodpowiednio zabezpieczony budynek. Może wówczas dojść do skoku napięcia w sieci elektrycznej lub w przewodach telefonicznych co skutkuje zniszczeniem urządzeń elektronicznych do niej podpiętych.

Relacje świadków, którzy opisują intensywny błysk a następnie huk potwierdzają, że przyczyną całego zajścia mogło być wyładowanie atmosferyczne.

Niestety we wskazanym czasie (noc z poniedziałku na wtorek 25-26 sierpień 2014) sieć detektorów Blitsortung.org nie zarejestrowała żadnego wyładowania w tym rejonie. Jest to dość zaskakujące, bo silniejsze wyładowania są rejestrowane z niemal 100% skutecznością.

W ostatnim czasie zarejestrowano w tym rejonie (około 1 km na południe od Wojsławic) jedynie dwa wyładowania po południu dnia 19 sierpnia i 24 sierpnia nad ranem, ale już większej odległości (około 10 km).

 

Piorun kulisty?

Interesujące jest, że niektórzy mieszkańcy relacjonują, że doszło do eksplozji bomby na spadochronie. Wątpię w taki przebieg wydarzeń, ale może to wskazywać na fakt, że bezpośrednio po wyładowaniu pojawiła się na niebie świecąca, opadająca z niewielką prędkością kula, która mogła być piorunem kulistym.

Kilka faktów o piorunach kulistych

W tym roku ukazała się po raz pierwszy publikacja naukowa opisująca obserwację takiego wyładowania w Chinach, które nastąpiło podczas burzy w 2012 roku [1]. Udało się wówczas zarejestrować film, na którym widoczny jest piorun kulisty. Ma on kształt kuli o średnicy 1,1 m. Świecił on intensywnym białym światłem o fioletowym odcieniu i poruszał się poziomo z prędkością około 30 km/h. Wyładowanie trwało zaledwie nieco ponad 1,5 sekundy.

Piorun kulisty zarejestrowany w Chinach  – oznaczony BL [1].

Według mojej wiedzy jest to jedyna naukowo potwierdzona obserwacja piorunu kulistego, chociaż istnieje wiele doniesień naocznych światków. Zwykle opisują oni piorun kulisty jako świecącą kulę o barwie, białej, żółtej, czerwonej, fioletowej lub zielonej, o średnicy od 1 cm do 1 m.

Piorun kulisty może powstać podczas burzy po wyładowaniu typu chmura-ziemia. Na podstawie analizy widmowej ustalono, że piorun taki, to w rzeczywistości kula rozgrzanego powietrza złożona przede wszystkim ze świecących jonów azotu i tlenu, wymieszanym z minerałami wchodzącymi w skład gleby, takimi jak krzem, żelazo czy wapń [1]. Mają one wysoką temperaturę sięgającą kilkudziesięciu tysięcy stopni Celsjusza, czyli więcej niż powierzchnia Słońca. Są jednak około dwukrotnie „chłodniejsze” od typowego wyładowania typu chmura-ziemia.

[1] J. Cen, P. Yuan, S. Xue. Phys. Rev. Lett. 112, 035001, (2014).